Były wspólne modlitwy, posiłki, koncerty i wyprawy w góry - po kilku dniach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, pielgrzymi opuszczają diecezję tarnowską i docierają do Krakowa, by spotkać się z papieżem Franciszkiem. Z Nowego Sącza wyjechali Francuzi, którzy gościli tu przez kilka dni.
Posłuchaj materiału Marty Jodłowskiej
W poniedziałek, 25 lipca odbyły się pożegnalne nabożeństwa i spotkania w sądeckich kościołach. Nie obyło się bez łez, bo pielgrzymi zdążyli się zaprzyjaźnić z rodzinami, u których mieszkali. - To były wspaniałe chwile. Polacy są niezwykle gościnni i otwarci. Robili wszystko, by niczego nam nie brakowało. Mam nadzieję, że jeszcze tu wrócimy i odwiedzimy nasze polskie rodziny – mówili pielgrzymi z Francji
To był szczególny czas nie tylko dla pielgrzymów. - Zdarzyliśmy się już do nich przyzwyczaić. Wnieśli wiele radości do naszych domów i życia. Sporo się też uczyliśmy o sobie nawzajem. Szkoda, że już muszą wyjechać – podkreślali ze łzami w oczach sądeczanie, którzy przyjęli pod swój dach młodych ludzi.
W Nowym Sączu gościło w sumie ponad 450 pielgrzymów z Francji.
Marta Jodłowska/ BN