Strażacy po wielu godzinach dogasili pożar w osadzie romskiej w Maszkowicach koło Łącka – donosi reporterka Radia Kraków. Zginęło tam kilkuletnie dziecko. Przyczyny tragedii ustalą biegli.
Posłuchaj mieszkańców Maszkowic
Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Nieoficjalnie mówi się o dwóch butlach z gazem, które miały się znajdować w płonącym domu. Niewykluczone, że doszło do ich eksplozji.
"To co się stało wcale mnie dziwi. Mówiłem, że dojdzie tu kiedyś do tragedii" – usłyszała reporterka Radia Kraków od sołtysa Maszkowic. To właśnie tam w romskiej osadzie niedaleko Łącka, w pożarze domu spłonęło dziecko. Miało nie więcej niż trzy lata.
Toksyczne ogniska palone przez Romów z Maszkowic są zmorą mieszkańców. Jacek Ząbek od lat apeluje o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Jak twierdzi bezskutecznie...
Akcje gaśnicza w Maszkowicach trwała od godziny 13.
RK/ko/bp
fot: Paweł Motyka, PSP Nowy Sącz