Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Politolodzy wieszczą rewolucję polityczną w Nowym Sączu

Kandydat niezależny, wystawiony przez lokalny komitet, może mięć największe szanse w wyborach prezydenckich w Nowym Sączu – uważa politolog Marcin Poręba. Jego zdaniem wewnętrzne spory i zwlekanie z wyborem kandydata osłabiają zarówno PiS jak i PO.

Dzisiejsza opozycja – w opinii Marcina Poręby – zmarnowała ostatnie lata jeśli chodzi o budowanie kadr.

- Platforma Obywatelska nie wypracowała sobie przez cztery lata osoby, która mogłaby liderować w Nowym Sączu albo, która byłaby wyrazista. Taka, że rzeczywiście można powierzyć jej urząd prezydenta miasta. Poseł Andrzej Czerwiński boi się osoby, która mogłaby stać za nim. Jest to działanie na przyszłe wybory parlamentarne.

Inny problem ma Prawo i Sprawiedliwość. Tutaj podział wewnątrz struktur partii doprowadził do tego, że dużym problemem jest wybór pomiędzy Krzysztofem Głucem, forsowanym przez ustępującego prezydenta Ryszarda Nowaka, i Małogorzatą Belską zgłoszoną przez obóz skupiony wokół posła PiS Piotra Naimskiego.

Marcin Poręba nie wyklucza, że nie chcąc ryzykować, PiS zastosuje „opcję atomową”. Kandydatem, który wydaje się dziś mieć bardzo duże szanse na wygraną pod szyldem PiS w Nowym Sączu jest poseł Arkadiusz Mularczyk.

- Jeśli zdecydują tak władze partii, to poseł Mularczyk będzie się musiał temu podporządkować – ocenia M. Poręba zastrzegając, że sam A. Mularczyk nie zrobi tego chętnie. Po pierwsze ma go zniechęcać zaangażowanie w sprawę walki o reparacje wojenne od Niemiec. Po drugie, były renegat z Solidarnej Polski, po powrocie do PiS zdaje się mierzyć wyżej niż fotel prezydenta Nowego Sącza.

Na tym tle największe szanse może mieć kandydat niezależny. Dziś w takiej roli najczęściej wymieniany jest kandydat Koalicji Nowosądeckiej Ludomir Handzel. On sam jeszcze nie podjął decyzji, jednak nieoficjalnie można usłyszeć, że start jest bardzo powaznie rozważany.

- Wiemy, że Koalicja Nowosądecka na pewno swojego kandydata wystawi. Przy dobrej kampanii i skupieniu przy sobie wielu środowisk spoza obozów partii politycznych, taki kandydat będzie miał duże szanse na wygraną – twierdzi Marcin Poręba.      

Według ostatnich zapowiedzi, sądeckie struktury PiS i PO maja ostatecznie ogłosić swoich kandydatów w najbliższy weekend.

Sławomir Wrona/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem