Mężczyzna szarpał się przed dyskontem na osiedlu Wojska Polskiego z pracownikiem ochrony. Widząc to, funkcjonariusz ruszył z pomocą. Jak się okazało, 39-latek chwile wcześniej ukradł ze sklepu butelkę wódki.
Złodziej był pijany. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Mężczyzna ma też dozór policji oraz zakaz zbliżania się do sklepu i do pracownika ochrony, z którym się szarpał.