Już tysiąc żołnierzy strzeże polsko–białoruskiej granicy, a wkrótce ta liczba ma się podwoić. W związku z kryzysem migracyjnym na wschód ruszyli także pogranicznicy z Nowego Sącza.
Tylko w sierpniu polsko–białoruską granicę chciało nielegalnie przekroczyć ponad 2 tysiące osób nieposiadających odpowiednich dokumentów. 758 z nich zostało zatrzymanych i osadzonych w ośrodkach dla uchodźców. Około 30 osób pochodzących głównie z Iraku i Afganistanu utknęło natomiast na terenie pasa granicznego. Polskie służby nie chcą ich wpuścić do kraju, nie przyjmuje ich także z powrotem białoruska strona.