Turyści wybierający się do Krynicy zimą, będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni. Drożeją nie tylko pobyty w hotelach czy karnety na stokach narciarskich, ale także przejazdy taksówkami.
Stawki będą wyższe średnio o 2 złote w każdej strefie. Wzrośnie również opłata za tzw. trzaśnięcie drzwiami i przejazd pierwszego kilometra. W tej chwili opłata początkowa wynosi 10 złotych, a będzie 15 złotych i jest wyższa niż w Krakowie czy w Nowym Sączy. Jak wyjaśnia taksówkarz Damian Kulig, Krynica jest miejscowością typowo turystyczną, która żyje tylko w sezonie i ceny mogą być nieco wyższe niż w innych miejscowościach.
Mówi Damian Kulig
Uchwała rady miejskiej podnosząca stawki wejdzie w życie 7 listopada.