Ceny zaproponowane w czterech ofertach zgłoszonych w przetargu znacznie przekroczyły zakładany przez gminę budżet. Burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek uspokaja i tłumaczy, że konieczność unieważnienia przetargu to zła wiadomość, ale jednocześnie pojawia się dobre rozwiązanie.
Posłuchaj co mówi burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek
- Prawnie taka sytuacja pozwala nam kontynuować postępowanie, jako postępowanie w trybie z wolnej ręki. Przystąpimy teraz do negocjowania warunków, doprecyzowania oferty z firmami, które wzięły udział w przetargu, począwszy od tej, która dała najtańszą ofertę - tłumaczy Jacek Lelek.
Planowany DPS będzie pierwszą tego typu placówką w Starym Sączu. Dziś osoby schorowane i niepełnosprawne, które wymagają całodobowej opieki, musiały szukać miejsca w placówkach na terenie sąsiednich gmin. To utrudniało regularne odwiedziny przez bliskich.
Starosądecki DPS będzie mógł przyjąć 50 podopiecznych.