Jest gotowy już od ponad pół roku, ale nie przyjął ani jednego pacjenta. Wciąż nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty nowy oddział dla przewlekle chorych w sądeckim hospicjum. Wszystko dlatego, że placówka nadal nie ma kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Posłuchaj Małgorzaty Brody z sądeckiego hospicjum
- Nawet nie wiemy, kiedy zostanie rozpisany konkurs – ubolewa Małgorzata Broda skarbnik sądeckiego hospicjum. - Wiadomości, które do nas docierają, nie są zbyt optymistyczne. Termin ogłoszenia wydawania kolejnych środków na opiekę nad pacjentami jest coraz dalszy.
Na tę inwestycje sądeczanie czekali od lat, bo oddziału dla przewlekle chorych do tej pory w mieście nie było. W nowym zakładzie opiekuńczo-leczniczym hospicjum na chorych czeka dziesięć 2-osobowych pokoi. Dla najciężej chorych przygotowano dwa jednoosobowe pokoje. Na razie nie wiadomo, kiedy pojawią się w nich pacjenci.
Joanna Porębska, jgk