Przetarg na długooczekiwaną budowę brakującego odcinka, który liczy niewiele ponad półtora kilometra, ma zostać rozpisany w przyszłym tygodniu. Poinformował o tym osobiście minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który przyjechał w czwartek do Nowego Sącza. Minister podkreśla, że to zbieg okoliczności sprawił, iż decyzja środowiskowa dla inwestycji jest gotowa tuż przed drugą turą wyborów, do której przeszła kandydatka PiS Iwona Mularczyk.
- Decyzja środowiskowa otwarła nam możliwości realizacyjne. Obwodnica Chełmca jest wpisana w program budowy dróg krajowych, ma zabezpieczone finansowanie. Mamy nadzieję, że na przełomie 2020-2021 roku obwodnica Chełmca będzie w pełni funkcjonalna i przejmie ten ruch, który dzisiaj generuje bardzo duże problemy w Nowym Sączu - mówi minister Andrzej Adamczyk.
Mieszkańcy Nowego Sącza i okolic czekają na łącznik od ponad 3 lat, kiedy to do użytku oddano najpierw północną obwodnicę miasta, a kilka miesięcy później zachodnią. Inwestycja będzie realizowana w trybie zaprojektuj i wybuduj.
(Joanna Porębska/ko)