Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy Sącz: przy wyborach samorządowych doszło do fałszerstwa?

Jak dowiedziało się Radio Kraków, ok. 250 podpisów, pod listami poparcia dla kandydatów jednego z komitetów biorących udział w jesiennych wyborów samorządowych w Nowym Sączu wzbudziło zastrzeżenia miejskiego komisarza wyborczego. Sprawa trafiła do prokuratury. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mogło dojść do fałszerstwa.

- Postępowanie przygotowawcze trwa od listopada ubiegłego roku – mówi prokurator rejonowy w Nowym Sączu Waldemar Starzak. - W chwili obecnej jest przesłuchanych około czterdziestu osób. W dalszym ciągu trwają przesłuchania i jestem zapewniany, że do końca kwietnia pozostałe osoby powinny zostać przesłuchane. Następnie, po zebraniu materiału porównawczego, oddamy materiał dowodowy biegłym, których zadaniem będą musieli się wypowiedzieć, czy dane podpisy zostały podrobione lub przerobione.

W sumie przesłuchanych ma być kilkuset mieszkańców miasta. Prokurator W. Starzak nie zdradza o jaki komitet wyborczy chodzi. Informuje jedynie, że ów komitet zgłosił swoich kandydatów w trzech z czterech miejskich okręgów.

Jak dowiedziało się nieoficjalnie Radio Kraków, były to listy Ruchu Narodowego.

Dyrektor Krajowego Biura Wyborczego w Nowym Sączu Maria Zięba uspokaja. Nawet jeśli prokuratura potwierdzi podejrzenie miejskiego komisarza, wyborów nie trzeba będzie powtarzać.

- Postępowanie prokuratury ma jedynie dowieść i wykazać nieuczciwość osób, które zbierały podpisy dla kandydatów – mówi M. Zięba. - Natomiast same wybory w Nowym Sączu nie budzą wątpliwości. Komitet wyborczy, którego listy są kwestionowane nie przekroczył ustawowego progu pięciu procent a zatem on nie uczestniczył w podziale mandatów.

Nie oznacza to jednak, że sprawa w ogóle nie będzie mieć konsekwencji. Prokuratura będzie się również starała ustalić, kto dopuścił się ewentualnego fałszerstwa. Takie działanie jest karane i grozi za to do 5 lat więzienia.      

(Sławomir Wrona/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

Follow @WronaSlawomir

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania