Choć to bogactwo Sądecczyzny, sądeckie gminy nie chcą dbać o szlaki.
Tylko władze Starego i Nowego Sącza pozytywnie odpowiedziały na tegoroczny apel PTTK o środki na odnowę szlaków turystycznych. Pozostałe gminy nie zamierzają przeznaczyć na ten cel ani złotówki. Towarzystwu udało się jednak zdobyć dotację z urzędu marszałkowskiego. Dzięki temu przewodnicy odnowią 70 kilometrów szlaków, z zaplanowanych 120 na ten rok.
- To przykre, że gminy nie chcą dbać o szlaki, które są jedną z największych atrakcji regionu - mówi Małgorzata Borsukowska - Stefaniczek, przewodnik PTTK.
Poważne kłopoty PTTK z odnawianiem szlaków pojawiły się w ubiegłym roku. Dopiero po medialnej burzy, gminy zdecydowały się przeznaczyć pieniądze na ich remont. Sądecki oddział PTTK ma pod swoją opieką ponad 500 kilometrów tras turystycznych.
(Bartosz Niemiec/ko)