Jest akt oskarżenia dla mieszkańca Nowego Sącza, który podejrzewany jest o zabójstwo syna. Do tragedii doszło na początku marca. Prokuratorskie dochodzenie w tej sprawie trwało ponad 9 miesięcy. Z ustaleń śledczych wynika, że 64-latek posługując się młotkiem, pozbawił życia 39-letniego syna. Nietrzeźwy wówczas sądeczanin zadał mu narzędziem kilkadziesiąt uderzeń w głowę, okolice szyi i w nogi.
Obrażenia były na tyle poważne, że mężczyzna zmarł na miejscu. Śledczy stwierdzili jednak, że 64-latek ze względu na uzależnienie od alkoholu ma ograniczoną w znacznym stopniu poczytalność. Prokuratura uważa, że stanowi to podstawę do zastosowania złagodzenia kary i domaga się dla mężczyzny 8 lat więzienia.
Oskarżony nie przyznał się do przestępstwa. Od początku zaprzecza, aby to on dokonał zabójstwa syna. Mężczyzna od marca przebywa w areszcie.