Podczas akademii w szkole podstawowej numer 1 w Nowym Sączu zasłabło w sumie 16 dzieci. 8 trafiło do szpitala. Pozostali uczniowie zostali ewakuowani na teren pobliskich Plant. Budynek został sprawdzony przez strażaków, ale mierniki nie pokazują, aby w szkole ulatniał się czad, gaz lub inna substancja chemiczna.
- Najstarsi uczniowie nie wrócą już jednak na lekcję. Nauczyciele zostali zobowiązani do poinformowania rodziców, że lekcje zostały przerwane. Chodzi o to, żeby była pewność, iż dziecko ma zapewnioną opiekę. Dzieci przedszkolne wracają, sale są przewietrzone. Taka jest decyzja straży pożarnej. Dzieci pójdą odpocząć – mówi Józef Klimek, dyrektor wydziału edukacji w sądeckim magistracie.
Najprawdopodobniej przyczyną omdlenia dzieci była wysoka temperatura na sali gimnastycznej, gdzie odbywała się akademia.
(Bartosz Niemiec/ew)