Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niosą nie tylko paczki, ale i pamięć. Polacy pomagają Polakom na Ukrainie

Pokonają tysiąc kilometrów, by dotrzeć do potrzebujących rodaków. Tuż po świętach wolontariusze sądeckiej Fundacji Bratnia Dusza wyruszą z drugą turą pomocy dla Polaków na Ukrainie. Tym razem wybiorą się z darami do małych miejscowości m.in. na Podolu. Świąteczne paczki trafią do prawie 150 osób.

Niosą nie tylko paczki, ale i pamięć. Polacy pomagają Polakom na Ukrainie
fot: Damian Radziak, archiwum RK

Posłuchaj co mówi Iwona Romaniak, prezes Fundacji Bratnia Dusza

- To głównie osoby starsze, mieszkające w trudnych warunkach. Tam po prostu nie ma dróg. Tam jest jedno błoto, trzeba jechać wiele kilometrów, potem też kilka kilometrów trzeba nieść rzeczy na plecach, żeby dotrzeć do takiej właśnie babci mieszkającej często z krówką pod lasem. To są osoby w takim wieku mniej więcej 80-90 lat, więc to też nie są osoby, które mogą przyjść na spotkania. My to wszystko im donosimy, przekazujemy nie tylko życzenia, nie tylko produkty, ale tę bliskość, żeby oni czuli, że jesteśmy, że pamiętamy, żeby ten nasz polski produkt dotarł do nich - podkreśla Iwona Romaniak, prezes Fundacji Bratnia Dusza.

Pierwszy etap świątecznej akcji wolontariusze Bratniej Duszy przeprowadzili przed Wielkanocą. Spotkali się wówczas z ponad setką seniorów we Lwowie, wręczając im żywność oraz specjalne wózki na zakupy.

- Mimo trudnych warunków, wielu starszych Polaków nie wyobraża sobie wyjazdu z Ukrainy. Wiele razy pytałam naszych rodaków, dlaczego nie przyjadą, tutaj byliby u siebie. Pani Stasia Nowosad pięknie powiedziała kiedyś, że my przyrzekliśmy, że nie zostawimy Lwowa. Dla nich ten Lwów jest dalej polski. Dla nich każda kamienica, każdy dom, każdy budynek to jest cząstka ich życia. Oni tam się urodzili, przeżyli, pracowali. Tam mają groby najbliższych. Oni nie wyjadą, bo to jest ich miejsce. Starych drzew się nie przesadza, drzew posadzonych na dawnych terenach Polski - podkreśla prezes fundacji Iwona Romaniak

W ramach tegorocznej, świątecznej akcji Fundacji Bratnia Dusza wsparcie z Nowego Sącza trafi łącznie do 250 osób. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA