Leśne kamery na Sądecczyźnie zarejestrowały kolejny wyjątkowy przyrodniczy widok. Tym razem fotopułapka w Beskidzie Niskim nagrała samicę żbika prowadzącą aż pięcioro młodych. Zaledwie półtoramiesięczne drapieżniki pojawiły się na słabo uczęszczanym szlaku w środku dnia, choć zwykle w tym wieku pozostają ukryte w norze. Leśnicy podkreślają, że takie nagranie to prawdziwa rzadkość.
Na początku sierpnia informowaliśmy w Radiu Kraków o samicy rysia z czworgiem młodych. Leśnicy mówili, że to wyjątkowo liczny przychówek.
Rysie w Beskidzie Sądeckim pod okiem AI. Fotopułapka zarejestrowała wyjątkowy widok
Teraz do sieci trafił film z pięciorgiem małych żbików prowadzonych przez matkę. Nagranie powstało na słabo uczęszczanym szlaku turystycznym w Beskidzie Niskim.
Wyjątkowość tego nagrania polega przede wszystkim na tym, że fotopułapka straży leśnej zarejestrowała te drapieżniki w wieku zaledwie półtora miesiąca. Tak malutkie żbiki najczęściej całe dnie spędzają ukryte w swojej norze. Takie kadry żbików, w tak licznym składzie, a w dodatku o takiej porze, około południa, to unikalny dokument przyrodniczy
– podkreśla Przemysław Nosal z Nadleśnictwa Nawojowa.
Żbika można rozpoznać po grubym i wyjątkowo puszystym ogonie. To najważniejsza różnica między tym dzikim kotem a kotem domowym.
Żbiki są bardzo skryte i prowadzą zazwyczaj nocny tryb życia, dlatego obserwowanie ich w naturze należy do rzadkości. O ich licznej obecności w Nadleśnictwie Nawojowa wiadomo właśnie dzięki leśnym kamerom.
Najprawdopodobniej nie wszystkie małe żbiki z nagrania przetrwają. Śmiertelność tych drapieżników w pierwszym roku życia wynosi aż 50 procent. Giną z powodu chorób i niesprzyjających warunków pogodowych, padają też ofiarą drapieżników.