Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Tropia na Sądecczyźnie, którzy zatruli się skażoną wodą, będą walczyć w sądzie o odszkodowania

Rozgłos i niestety niechlubną sławę tej niewielkiej miejscowości koło Nowego Sącza przyniosły bakterie coli. Niewykluczone, że i tym razem Tropie znów będzie na ustach całej Polski. Mieszkańcy, którzy pół roku temu masowo zatruli się tam skażoną wodą – na razie mogą zapomnieć o odszkodowaniach. Ubezpieczyciel nie wypłaci pieniędzy żadnej ze 103 osób, które wniosły o odszkodowanie.

Mieszkańcy Tropia na Sądecczyźnie, którzy zatruli się skażoną wodą, będą walczyć w sądzie o odszkodowania
Fot. Marta Tyka

Skąd taka decyzja ubezpieczyciela? Odpowiedź jest krótka. Ubezpieczyciel nie znalazł podstaw do wypłaty żądanych przez wnioskodawców świadczeń. Mówiąc prostym językiem – zatrucia, do których doszło w Tropiu nie mają związku z bakteriami coli. "Oczywiście zgadzam się z faktem, że ubezpieczyciel ma prawo odmówić realizacji żądań. W żaden sposób nie podzielam jednak stanowiska ubezpieczyciela. Swoich racji będziemy dochodzić w sądzie" - mówi radca prawny Marcin Król. 

Decyzja ubezpieczyciela najbardziej bulwersuje jednak mieszkańców. "Nie ma ludzi poszkodowanych w Tropiu?! To przechodzi ludzkie pojęcie! A kim jesteśmy? To kto pił tę gnojówkę? Kto zatruł wodę? Bobry, jak mówił publicznie wójt?" - denerwuje się jedna z mieszkanek. 

Tej sprawy pewnie w ogóle by nie było, gdyby nie fakt, że władze Gródka nad Dunajcem zataiły przed mieszkańcami informację o skażeniu, co w efekcie doprowadziło do masowych zatruć. "Wymioty, gorączka, ból głowy. Z tymi objawami trafiłam do lekarza. Mąż to samo, a chwilę wcześniej wrócił do domu z Krakowa z chemioterapii" - mówi inna kobieta. Były przypadki, że niektórzy zostali umieszczeni na obserwację w szpitalu. "Byłam 15 dni szpitala. Seria badań: gastroskopia, kolonoskopia, USG. Z czego to się brało? Z wody oczywiście" - usłyszała reporterka Radia Kraków. 

To, że ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowań nie oznacza, że mieszkańcy ich nie dostaną. Będziemy o nie walczyć w sądzie – zapewnia mecenas Marek Król. "Ja jestem daleki od stwierdzenia, że sprawa nie wygląda optymistycznie. To jest tylko decyzja ubezpieczyciela, który po ocenie złożonych wniosków nie znalazł podstaw do wypłaty świadczeń. Nie oznacza to, że taka decyzja zostanie zaakceptowania w postępowaniu sądowym" – zapewnił reporterkę Radia Kraków radca prawny.

Na złożenie sprawy do sądu zdecydowała się już połowa poszkodowanych osób. Niewykluczone, że w ślad za nimi pójdą pozostali.

Jak dowiedziało się Radio Kraków od mecenasa Króla rozpocznie się walka o odszkodowania rzędu 3 tys. zł na osobę. Rzecznik prasowy ubezpieczyciela potwierdził, że wpłynęły do nich 103 wnioski o odszkodowanie, ale tylko w czterech przypadkach dołączono do nich dokumentację medyczną. A ta jest niezbędna, żeby można było się starać o odszkodowanie. Niestety w tych czterech przypadkach, dokumentacja medyczna nie dotyczyła stricte zatrucia bakteriami coli - a zupełnie innych dolegliwości - stąd i tu została wydana odmowna decyzja co do wypłaty pieniędzy.     

Woda w Tropiu została skażona bakteriami coli pół roku temu. Do tej pory nie znaleziono winnych. Postępowanie w dalszym ciągu prowadzi prokuratura okręgowa w Nowym Sączu. 

(Marta Tyka/ko,ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem