Koncerty zespołów regionalnych, pokazy sztuk walki i teatr ognia. To tylko niektóra atrakcje, z jakich mogli skorzystać goście podczas Święta Kwitnących Sadów w Łososie Dolnej. Impreza tradycyjnie połączona była z inauguracją sezonu lotniczego na Sądecczyźnie.
Posłuchaj pasażerów
Posłuchaj sadownika Alberta Cebulę
Sadownicy z całej Małopolski już po raz 23 spotkali się w Łososinie Dolnej. Rozmawiali o przyszłości rolnictwa i tegorocznych zbiorach. - Teraz sady wyglądają przepięknie. Kwiaty zaczęły się rozwijać, wszystko jest kolorowe. Jest też bardzo dużo pszczół, jest zapach, jest wszystko to co powinno być w prawdziwym polskim sadzie. Ta duża ilość kwiatów może świadczyć o tym, że będzie bardzo dużo owoców, wszystko jednak zależy teraz od pogody – mówi Albert Cebula sadownik z Tęgoborza.
Święto Kwitnących Sadów tradycyjnie odbyło się na płycie Aeroklubu Podhalańskiego, gdzie na ziemi można było podziwiać samoloty, a najbardziej odważni mogli wzbić się w niebo.
Okazji do zwiedzania Sądecczyzny z lotu ptaka będzie w tym roku znacznie więcej, ponieważ Aeroklub Podhalański obchodzi jubileusz 60 lecia istnienia. Piloci planują kilka plenerowych imprez aż do końca wakacji.
Bartosz Niemiec