Dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju zastosował prokurator rejonowy w Limanowej wobec dwóch Romów, którzy napadli na policjantów. Funkcjonariusze chcieli doprowadzić do ośrodka wychowawczego nieletniego chłopca, który wcześniej uciekł z placówki. W efekcie doszło do szarpaniny, bo rodzina chłopca nie chciała do tego dopuścić.
Jedna z policjantek została uderzona w twarz, inny policjant drewnianym kijem został uderzony w rękę. Zniszczona została też kamera wideo, którą policjanci rejestrowali przebieg zdarzenia.
Zatrzymamym Romom postawiono już zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów, uszkodzenie ciała i mienia oraz znieważenie funkcjonariuszy.
(Marta Tyka/ko)