Kukabura chichotliwa, afrojeże, a nawet wielkoszczury gambijskie – te niezwykłe zwierzęta pilnie szukają nowych, bezpiecznych domów. To finał głośnej interwencji krynickiego oddziału TOZ-u w mini zoo w Radomsku, gdzie zwierzęta były przetrzymywane w złych warunkach.
Część zwierząt trafiła do profesjonalnych placówek zoologicznych, dla pozostałych poszukiwani są odpowiedzialni opiekunowie.
Właściciel w mini zoo w Radomsku zgotował zwierzętom horror. Po interwencji inspektorów Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Krynicy, zaniedbane i przetrzymywane w fatalnych warunkach stworzenia zostały mu odebrane. Teraz trwa poszukiwanie dla nich odpowiedzialnych opiekunów.
Lista oczekujących na adopcję jest wyjątkowo egzotyczna. Na nowy dom czekają dwa wielkoszczury gambijskie, krab tęczowy, rak oraz pięć afrojeży białobrzuchych. Opieki potrzebuje również żółw oraz rzadko spotykany ptak - kukabura chichotliwa.
Inspektorzy TOZ-u podkreślają: to nie są zabawki. Poszukiwane są osoby z doświadczeniem, które znają specyficzne potrzeby tych gatunków i zapewnią im godne warunki.
Przypięte łańcuchami do drzew, w „budach” z palet. Dramatyczna interwencja krynickiego TOZ-u