Maleją szansę na to, że w Nowym Sączu uda się uniknąć drastycznych podwyżek opłat za odbiór śmieci. Na poniedziałkowej, nadzwyczajnej sesji, rada miasta nie zgodziła się na propozycję prezydenta by odbierającą śmieci spółkę Nova ratować pieniędzmi sądeckich wodociągów. Prezydent ostrzegł jednak, że odrzucenie tej propozycji oznaczać będzie albo upadek spółki Nova i sterty śmieci, których nikt nie odbiera od mieszkańców, albo podwyżki opłat o ponad 100 procent.
Propozycja prezydenta wyglądała kusząco, bo Sądeckie Wodociągi nie tylko są w dobrej kondycji, ale nawet notują niewielkie zyski. Nie wiadomo jednak na czym prezydent oparł przekonanie, że w tej sprawie wystarczy decyzja jego i sądeckiej rady.
Po pierwsze Nowy Sącz nie jest jedynym właścicielem spółki Sądeckie Wodociągi. Udziały mają w niej także cztery inne sądeckie gminy i Narodowy Fundusz Rozwoju, któremu niedawno sprzedano pakiet akcji. Prezydent jednak przed sesją nie konsultował sięgania do budżetu spółki ani z jej pozostałymi akcjonariuszami, ani z zarządem.
Po drugie, miasto zawarło z wodociągami porozumienie, zgodnie z którym w zamian za coroczne dofinansowanie z miejskiego budżetu, spółka zobowiązała się zamrozić galopujący wzrost cen wody i ścieków. Niezmienione taryfy mają obowiązywać jeszcze dwa lata. Prezes wodociągów Tomasz Frączek ostrzegł, że zmiana reguł zawartych w porozumieniu zwolni spółkę z tych gwarancji i ceny znów zaczną rosnąć.
Taki ciąg wydarzeń i decyzji zdaje się oznaczać, że wzrostu opłat za śmieci nie uda się uniknąć. O dacie ich wprowadzenia i wysokości radni mają dyskutować podczas kolejnej nadzwyczajnej sesji, której termin nie został jeszcze ustalony.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Sławomir Wrona/ko)