Hotele, pensjonaty i sanatoria w Krynicy są wypełnione niemal do ostatniego miejsca. To oznacza, że nowy rok pod Górą Parkową postanowiło przywitać blisko 14 tysięcy gości. Znalezienie wolnych miejsc jest bardzo trudne.
posłuchaj narciarzy
Najlepiej pytać o nie w informacji turystycznej. Oczekiwanie na sylwestrową noc turyści wypełniają spacerami i jazdą na nartach. Warunki na stokach są dobre, ale część osób zdążyła już zapomnieć, jak wygląda prawdziwa zima. Liczba przyjezdnych sprawia też niestety, że na wyciągach tworzą się spore kolejki. Jak mówią narciarze, wyciągów jest za mało. Rano stali 50 minut w kolejce, po południu 25 minut. Dzieci cieszą sie, że jest dużo śniegu i można lepić bałwana.
Za pobyt sylwestrowo-noworoczny w Krynicy trzeba w tym roku zapłacić minimum 100 do 120 zł od osoby za dobę z wyżywieniem. Jeśli doliczyć opłaty za korzystanie z wyciągów, czteroosobowa rodzina musi się liczyć z wydatkiem ok 600 zł za każdy dzień.
Sławomir Wrona/bp