Centrum kulturalno-kongresowe ma powstać w miejscu zamkniętego i popadającego dziś w ruinę kina Jaworzyna. To ważna inwestycja dla Krynicy, która od lat boryka się z problemem braku miejsc na organizację koncertu w ramach festiwalu kiepurowskiego.
Posłuchaj Dariusza Reśki, burmistrza Krynicy
Sala widowiskowa i kongresowa, a do tego restauracje oraz galerie – tak ma wyglądać centrum kulturalno – kongresowe w Krynicy . Uzdrowisko od lat boryka się z problemem braku miejsca m.in. na organizację koncertów w ramach festiwalu kiepurowskiego, które odbywały się np. w Pijalni Głównej lub kościołach.
Szansą na zmianę tej sytuacji jest inicjatywa prywatnego inwestora, który w miejscu zamkniętego i popadającego dziś w ruinę kina Jaworzyna, chce wybudować centrum kongresowe. - Rozmowy są już na zaawansowanym etapie - mówi burmistrz Dariusz Reśko. Nie wiadomo jeszcze, czy gmina sprzeda inwestorowi grunty, czy da je w wieczyste użytkowanie.
Projekt inwestycji ma zostać opracowany do końca czerwca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budynek zostanie otwarty w 2015 roku.
(Bartosz Niemiec/jp)