Przebywając na zwolnieniu lekarskim wyjeżdżają za granicę w celach zarobkowych, remontują dom lub zajmują się pracami polowymi. L4 wciąż jest wykorzystywane niezgodnie z celem, ale już rzadziej niż w latach poprzednich. W pierwszym kwartale ubiegłego roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu przeprowadził 930 kontroli pod kątem prawidłowego wykorzystywania zwolnień lekarskich i w ponad 30 przypadkach wykryto uchybienia. W tym samym okresie tego roku kontroli było o prawie 300 więcej, ale liczba osób, które traktują L4 jak urlop spadła.
- Oprócz rutynowych kontroli, reagujemy też na zgłoszenia. Często kontrolę zlecają pracodawcy, którzy mają wątpliwości co do własnych pracowników. Zdarzają się przypadki, że ktoś podczas zwoleniania remontuje dom lub pracuje w polu. Jak jesteśmy na zwolenieniu lekarskim to musimy pamiętać, iż jest to czas na polepszenie stanu zdrowia - mówi rzeczniczka sądeckiego oddziału ZUS Anna Mieczkowska.
Jeśli zwolnienie lekarskie wykorzystamy w innym celu niż kurowanie się, możemy stracić zasiłek chorobowy, a nawet pracę i to w trybie dyscyplinarnym - za naruszenie obowiązków pracowniczych. Anna Mieczkowska przypomina, że pracodawca sam może skontrolować, czy zatrudniana przez niego osoba zgodnie z przeznaczeniem korzysta z L4.
Sprawdzani są jednak nie tylko pracownicy, ale także lekarze, którzy zwolnienia wystawiają. Jeżeli podczas kontroli okaże się, że lekarz wystawił zdrowej osobie L4, może utracić na jakiś czas możliwość wystawiania zwolnień lekarskich.
(Joanna Porębska/ko)