Tysiące uczniów spędziło dwa ostatnie tygodnie m.in. w Krynicy, gdzie zimowa aura rozpieszczała małych turystów.
posłuchaj turystów
posłuchaj narciarzy
Dzieci żałują, że to już koniec ferii. Jeździły na nartach, na łyżwach, ale też zwiedzały okolice Krynicy i muzeum zabawek.
A krynicka branża turystyczna ma powody do radości. Dzięki śnieżnej zimie, turystów w hotelach i pensjonatach nie brakowało. Porównując do lat poprzednich, był to jeden z najbardziej udanych sezonów. Tradycyjnie najwięcej gości wypoczywało w Krynicy, gdy ferie miały dzieci z województwa mazowieckiego.
Zadowoleni są też narciarze. Po chwilowym ociepleniu, znów jest chłodniej. Na stoki wróciły też bardzo dobre warunki do szusowania – podkreślają narciarze wypoczywający w Krynicy.
Na wszystkich krynickich stokach jest blisko metrowa warstwa białego puchu.
Bartosz Niemiec/bp