Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jednoosobowa Rada Gminy w Mszanie Dolnej. Pierwszy taki przypadek w Polsce

Jedna osoba przejęła kompetencje całej Rady Gminy Mszana Dolna. Premier Donald Tusk wyznaczył Piotra Potaczka do pełnienia jej funkcji do czasu wyboru nowych radnych. To skutek sierpniowego referendum, w którym mieszkańcy odwołali Radę Gminy, ale pozostawili na stanowisku wójta Mirosława Cichorza. To pierwszy taki przypadek w Polsce po 1989 roku.

Jednoosobowa Rada Gminy w Mszanie Dolnej. Pierwszy taki przypadek w Polsce
Autorstwa Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=73713801

Piotr Potaczek będzie pełnił funkcję Rady Gminy Mszana Dolna do czasu wyboru nowych radnych. Został wyznaczony przez premiera Donalda Tuska i odebrał już nominację w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Potaczek jest ekonomistą i podpułkownikiem rezerwy.

Oznacza to, że jedna osoba będzie tymczasowo wykonywać kompetencje całej Rady Gminy. To pierwszy taki przypadek w Polsce po 1989 roku, gdy po referendum lokalnym zastosowano to rozwiązanie.

Do tej nietypowej sytuacji doprowadziło referendum przeprowadzone 16 sierpnia. Mieszkańcy decydowali jednocześnie o przyszłości wójta Mirosława Cichorza i Rady Gminy.

W głosowaniu dotyczącym Rady za jej odwołaniem opowiedziało się 3572 mieszkańców, czyli ponad 77 procent głosujących. Przeciw było 1058 osób. Zupełnie inaczej zakończyło się głosowanie dotyczące wójta: prawie 67 procent uczestników referendum zagłosowało przeciwko jego odwołaniu.

Referendum w Mszanie Dolnej. Mieszkańcy zostawili wójta, odwołali całą radę

Bartosz Niemiec

W efekcie wójt zachował stanowisko, a cała Rada Gminy została odwołana.

Referendum było konsekwencją konfliktu między wójtem a częścią radnych. Opozycyjny klub „Wspólnie i wiarygodnie” zarzucał Mirosławowi Cichorzowi między innymi niegospodarność, przekraczanie uprawnień i paraliżowanie pracy samorządu. W maju dziewięciu radnych poparło uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie jego odwołania.

W odpowiedzi powstał obywatelski komitet, który rozpoczął procedurę odwołania Rady Gminy. Jego przedstawiciele zarzucali radnym blokowanie projektów wójta i sesji. Pod wnioskiem zebrano ponad 1600 podpisów.

Ostatecznie odbyły się więc dwa referenda tego samego dnia. Już po ogłoszeniu wyników Maria Zięba, dyrektorka Krajowego Biura Wyborczego w Nowym Sączu, mówiła Radiu Kraków, że nie zna podobnego przypadku w kraju.

Teraz, do czasu wyboru nowych radnych, kompetencje odwołanej Rady będzie wykonywał Piotr Potaczek. Termin przedterminowych wyborów wyznaczy premier.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany