Pojazd wart ponad pół miliona złotych wyposażony jest w sprzęt medyczny do ratowania ludzi w najgroźniejszych sytuacjach. Karetka przeszła chrzest bojowy już podczas Tour de Pologne.
Posłuchaj co mówi ratownik medyczny Krzysztof Olejnik
- Ten samochód wiózł zawodnika ze Szwajcarii podczas Tour de Pologne. Auto trafiło wtedy do nas. Ono działało także w czasie ŚDM. To był gorący czas na Sądecczyźnie i w Małopolsce. Wtedy ten pojazd był bardzo potrzbny. Karetka się sprawdziła – mówi ratownik medyczny Krzysztof Olejnik.
Za karetkę w całości zapłacił jeden z sądeckich biznesmenów. Stało się to tuż po tym jak stary ambulans zderzył się z autem na rondzie w Nowym Sączu. Pojazd nie nadawał się do remontu i trafił do kasacji.
(Marta Tyka/ko)