Pomogą w tym specjalnie wyposażone sale, które powstaną we wszystkich szkołach podstawowych w mieście. Znajdą się w niech komputery, tablice multimedialne, fantomy czy zestawy do opatrywania ran.
- Z jednej strony dajemy infrastrukturę w szkołach podstawowych, żeby szkolić dzieciaki od pierwszej klasy. Kombinujemy jak te sale ożywiać. Szukamy wykładowców, którzy by chcieli się podjąć szkolenia dzieciaków - mówi Patryk Wicher, pomysłodawca akcji.
Sale mają być gotowe jeszcze w tym roku. Ich wyposażenie będzie kosztować 300 tys. zł. Na realizację tego zadania Nowy Sącz dostanie pieniądze w ramach zwycięskiego projektu Małopolskiego Budżetu Obywatelskiego.
(Marta Tyka/ko)