Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dyspozytornia pogotowia ratunkowego wróci do Nowego Sącza? Ruszają analizy

Wojewoda Małopolski już oficjalnie sprawdza czy i kiedy mogłaby znowu ruszyć dyspozytornia pogotowia ratunkowego w Nowym Sączu. Józef Pilch zapowiedział takie analizy dwa tygodnie temu na antenie Radia Kraków. Od czterech lat wyjazdami karetek w południowo-wschodniej Małopolski zarządza dyspozytornia w Tarnowie. Nie wszystkim się to podoba.

Dyspozytornia pogotowia ratunkowego wróci do Nowego Sącza? Ruszają analizy
Fot. ilustracyjne KPR

"Zdaniem mieszkańców w dyspozytorni powinny pracować osoby z regionu" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków wicewojewoda Józef Gawron.

Dyskusja o przywróceniu dyspozytorni w Nowym Sączu rozgorzała na nowo przed rokiem, kiedy dyspozytor z Tarnowa wysłał karetkę do Kamionki Małej w powiecie nowosądeckim zamiast do miejscowości o takiej samej nazwie w powiecie limanowskim. 58-letni pacjent zmarł.

Jak jednak podkreśla rzecznik tarnowskiego pogotowia ratunkowego Krzysztof Krzemień, "prokuratura rejonowa w Limanowej umorzyła postępowanie. Ta sytuacja nie ma skutku ze śmiercią pacjenta". Rzecznik dodaje też, że w tarnowskiej dyspozytorni pracują także osoby z Nowego Sącza i Limanowej, "którzy doskonale znają swój teren, więc nie ma tutaj takiego niebezpieczeństwa, żeby pacjenci mogli czuć się zagrożeni". 

Krzysztof Krzemień podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków, że placówka oficjalnie nie ma żadnych informacji o planowanej reorganizacji. 

Tymczasem jak przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków wicewojewoda Józef Gawron formalnie ruszyły już analizy dotyczące ewentualnego przywrócenia dyspozytorni w Nowym Sączu. Dodaje jednak, że nie stanie się to z dnia na dzień. 

"Dyspozytornia w Nowym Sączu może zostać uruchomiona dopiero po zmianie wojewódzkiego planu ratownictwa. Taki aneks trzeba dopiero przygotować. Poddać go konsultacji z samorządowcami i uzyskać akceptację Ministra Zdrowia" - podkreśla Józef Gawron.

Wicewojewoda wyjaśnia, że na razie zwrócono się do dyrektora pogotowia w Nowym Sączu z pytaniem o to, czy jest na takie zmiany odpowiednio przygotowany pod względem technicznym, lokalowym i finansowym.

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"