Już nie na rynku, lecz na placu Starej Sandecji dzieci i młodzież może korzystać z drugiego lodowiska w Nowym Sączu. Zdaniem prezydenta miasta Ludomira Handzla, ślizgawka ożywi nieco pusty plac przy Alejach Wolności. Młodzież cieszy się z otwartej dziś atrakcji, ale co do lokalizacji zdania są podzielone...
posłuchaj młodych sądeczan
posłuchaj Wincentego Żygadły
Niektórzy są zadowoleni, bo blisko szkoły i jest tam sympatyczna atmosfera - inni twierdzą, że na Rynku było lepiej, bo tam był specyficzny klimat i w związku z tym na nowym jest pusto.
Również część sądeckich przedsiębiorców z centrum miasta uważa, że zmiana lokalizacji lodowiska może być nietrafioną decyzją. Być może będzie tam więcej osób, ale lodowisko na rynku ożywiało starówkę – uważa Wincenty Żygadło, właściciel cukierni w centrum Nowego Sącza. Jak podkreśla - po godzinie 16 miasto jest teraz wyludnione i władza nie poradzi sobie z tym przez całą kadencję.
Od 2015 roku lodowisko było urządzane przy choince i ozdobionym ratuszu. Poprzedni prezydent miasta Ryszard Nowak w ten sposób chciał ściągnąć młodzież na rynek. W czasie czterech sezonów funkcjonowania atrakcja cieszyła się sporą popularnością - co roku korzystało z niej od 15 do 20 tysięcy osób.
Bartosz Niemiec/bp
Tak przed laty wyglądało lodowisko na rynku w Nowym Sączu.