Nadal nie wiadomo, kiedy zostanie przywrócony ruch na trasie wojewódzkiej 968 z Mszany Dolnej do Zabrzeży. Trasa biegnie wzdłuż rzeki Kamienica, która podmyła w wielu miejscach jezdnię.
Posłuchaj, co mówi Janusz Klag, kierownik sądeckiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu
Przez intensywne opady deszczu i uszkodzenia dróg, 71 domów w gminie Kamienica w pow. limanowskim zostało odciętych od świata w środę wieczorem. W czwartek sytuacja się nie zmieniła. Alarm przeciwpowodziowy obowiązuje w całym powiecie limanowskim, tu woda wyrządziła najwięcej szkód w Małopolsce.
„Najtrudniejsza sytuacja jest w gminie Kamienica, gdzie część dróg jest nieprzejezdnych. Podmyta jest między innymi droga krajowa nr 28 w miejscowości Dobra i droga wojewódzka nr 968 w Lubomierzu koło Mszany Dolnej. Część osiedli w gminie Kamienica jest odcięta od świata z powodu uszkodzenia dróg i mostów. W sumie 71 budynków nie ma połączenia drogowego” - powiedział PAP rzecznik PSP w Limanowej Tomasz Pawlik.
- W niektórych miejscach nie jest możliwe wprowadzenie nawet ruchu wahadłowego. Są miejsca, gdzie jeden pas jest zalany, ale drugi też jest podmyty, więc nie możemy tam puścić ruchu. To byłoby niebezpieczne. Sztab analizuje sytuację. Zweryfikujemy ją w ciągu jakichś dwóch, trzech dni, kiedy woda opadnie" – dodaje Janusz Klag, kierownik sądeckiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. Na trasie wojewódzkiej uszkodzony jest także most w miejscowości Kamienica. Natomiast wszystkie drogi powiatowe na Limanowszczyźnie są już przejezdne.
W Kamienicy, do której dotarł nasz reporter Bartek Niemiec mieszkańcy centrum wsi boją się o swoje domy. Miejscowa rzeka w nocy podmyła brzeg, zabrała fragment drogi, a teraz ogródki i zbliża się do zabudowań. Zagrożonych jest kilka budynków, które teraz znajdują się zaledwie kilkanaście metrów od rzeki.
INTENSYWNE OPADY DESZCZU W MAŁOPOLSCE. PEŁNA RELACJA Z SYTUACJI W REGIONIE
(Bartosz Niemiec, Damian Radziak, PAP/ew)