Wiosną w sądeckich lasach krzyczą rysie. Jako dowód leśnicy z Nawojowej demonstrują w internecie nocne nagrania z fotopułapki z hałasującym drapieżnikiem. Ryś to bardzo rzadko widywane zwierzę. Jest skryty, stroni od ludzi i prowadzi nocne życie. Teraz jednak te duże dzikie koty przeżywają gody, a wydawanie głośnych dźwięków to sposób na zwabienie partnera, odstraszanie rywali i oznaczanie terytorium.
Posłuchaj co mówi Przemysław Nosal z nadleśnictwa Nawojowa
- Te odgłosy rysia mogą przybierać formę od głośnego miauczenia, przez mruczenie, aż po donośne krzyki. Mogą nieco przypominać płacz dziecka lub krzyk kobiety. Nocą w lesie może to być mylące i budzić niepokój, ale to naturalne zachowanie dla tego gatunku - mówi Przemysław Nosal z nadleśnictwa Nawojowa.
Hałasujący ryś został uchwycony przez jedną z kamer, które służą monitoringowi drapieżników. Fotopułapki reagują na ruch, rejestrując poruszające się w pobliżu zwierzęta.