W Nowym Sączu spadły stawki dla osób, które zadeklarują segregacje odpadów – i to jest dobra wiadomość, ale zmiana stawki to także konieczność ponownego złożenia deklaracji. Pojawia sie pytanie, czy uda się z tym zdążyć przed 1 lipca?
Rzecznik prasowy sądeckiego urzędu miasta uspokaja – w Nowym Sączu nie trzeba się będzie ponownie fatygować w tej sprawie do urzędu. Władze miasta zdecydowały, że przygotowany zostanie aneks do złożonych już deklaracji i każda osoba, która pojawi się w urzędzie by wnieść pierwszą opłatę otrzyma go do podpisania. W ten sposób formalność zostanie spełniona.
Nie będzie to jednak koniec problemów. Nie wiadomo na przykład nadal, czy za kosze z których dziś korzystają sądeczanie i które opróżniać będą, jak się okazuje, te same firmy trzeba zapłacić czy nie. I wreszcie ciągle nie wszyscy mieszkańcy złożyli wymagane deklaracje. Zwleka z tym ok. 20 proc sądeczan. Władze miasta zapowiadają, że najpierw wysłane zostaną do nich upomnienia, a potem pojawią się kary zgodne z ordynacją podatkową bo nowa opłata śmieciowa jest tak naprawdę podatkiem.
Sławomir Wrona/aw