Jest zgoda wojewody. Były posterunek policji w Starym Sączu został przekazany miastu i w końcu przestanie straszyć wyglądem. Kamienica w centrum miasteczka niszczeje od dwóch lat, czyli od momentu kiedy funkcjonariusze przeprowadzili się do nowej siedziby. Chuligani powybijali tam niemal wszystkie okna na parterze. W ich miejsce wstawiono tekturowe płyty, które nie dodają budynkowi uroku.
Przejście obok posterunku też nie jest zbyt bezpieczne, bo z elewacji odpada tynk, a z dachu zwisają przerdzewiałe rynny. Mieszkańcy już kilka miesięcy temu zgłaszali, że kamienica szpeci miasto i nadaje się do generalnego remontu.
Remont powinien rozpocząć się w przyszłym roku. Sukcesem zakończyły się starania władz Starego Sącza u wojewody małopolskiego, który warunkowo przekazał już budynek miastu. "Tak jak już wcześniej zapowiadaliśmy, po remoncie zostanie tam przeniesiony Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej" – podkreśla Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza.
Remont przejdzie też obecna siedziba Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, w którym urządzone zostaną mieszkania socjalne.
(Bartosz Niemiec/ko)