Władze Nowego Sącza zdecydowały, że utworzą spółkę celową, która zaciągnie kredyt i zajmie się budową stadionu piłkarskiego dla Sandecji. Tuż obok obiektu przy ruchliwej ulicy Kilińskiego ma również powstać parking na ponad 300 samochodów oraz nowy urząd miasta.
Miasta nie stać na takie przedsięwzięcie, dlatego już w styczniu ma powstać spółka, która będzie starała się o 80 milionów złotych kredytu. Dzięki takiemu rozwiązaniu, kwota nie zwiększy wskaźnika zadłużenia miasta i pozwoli na budowę obiektów. Po ich powstaniu, miasto będzie spłacało pożyczkę przez 15 lat.
W pierwszej kolejności ma powstać stadion dla czterech i pół tysiąca kibiców. Projekt, który wkrótce zostanie ukończony, ma pozwolić na jego rozbudowę o kolejne cztery tysiące miejsc w przyszłości. Według zapowiedzi ratusza, budowa ruszy w przyszłym roku i potrwa 18 miesięcy. W drugiej kolejności ma powstać parking na ponad 300 pojazdów, który podczas rozgrywek służył będzie kibicom, a na co dzień urzędnikom i mieszkańcom. Tuż obok ma bowiem zostać wzniesiony nowy urząd miasta, który pomieści wszystkie wydziały. W tej chwili są one zlokalizowane w ponad 20 miejscach. Przedsięwzięcie ma zostać zrealizowane przed końcem kadencji. Władze miasta liczą, że po wyprowadzce urzędników z centrum miasta, obiekty przejmą prywatni inwestorzy, którzy ożywią rynek.
Bartosz Niemiec/bp