Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bobry mogą się czuć bezpiecznie? Incydent, nie kłusownictwo - mówią leśnicy

Wszystko wskazuje, że to był tylko incydent, powrót kłusownictwa na masową skalę raczej nam nie zagraża - mówią leśnicy z Sądecczyzny. To komentarz do nietypowej akcji strażaków z ostatniego weekendu, którym udało się uwolnić uwięzionego we wnykach bobra. A wszystko działo się nie w leśnej głuszy tylko na jednym z peryferyjnych osiedli w Nowym Sączu.

Bobry mogą się czuć bezpiecznie? Incydent, nie kłusownictwo - mówią leśnicy
fot: Pixabay

posłuchaj materiały Sławomira Wrony

O bobrze, który utknął w wykonanej z drutu pułapce, strażaków poinformowali przypadkowi spacerowicze. Uwalnianie zwierzęcia z drucianej pętli trwało ok. 40 min. Zadanie nie było łatwe, biorąc pod uwagę, że wystraszone zwierze dysponuje ostrymi zębami. Wszystko skończyło się jednak szczęśliwie zarówno dla bobra jak i dla strażaków. Sposób, w jaki przygotowany i zamocowany był drut, nie pozostawia wątpliwości, że ktoś zastawił tam wnyki celowo i najprawdopodobniej chodziło właśnie o schwytanie bobra. Zdaniem nadleśniczego z Piwnicznej, Stanisława Michaliki nie ma powodu, by dopatrywać się w tym dowodu na powrót kłusownictwa. Nielegalne chwytanie zwierząt jest od wielu lat nieopłacalne. Kiedyś kłusownictwo rozwijało się z powodu niedoborów mięsa, a futra były w wysokiej cenie. Zakładano wnyki na lisy i kuny.


Dziś rynek naturalnych futer leśnych zwierząt praktycznie nie istnieje. Nie ma też raczej mowy o próbie pozyskania bobrzego sadła uznawanego przed laty za naturalny lek pomocny w walce ze skutkami przeziębień. Już nikt nie handluje tłuszczem z bobra, czy świstaka, który w Polsce jest pod ścisłą ochroną. Na świstaki można polować w Alpach i stamtąd można pozyskać sadło świstaka, jest ono dostępne na polskim rynku.


Motyw mógł być inny. Populacja bobrów, które przez wiele lat były pod ścisłą ochroną znacznie się rozrosła. Płochliwe zwierzęta zaczęły się osiedlać coraz bliżej ludzi i w poszukiwaniu pożywienia czy budulca do żeremi wyrządzać dotkliwe szkody. Potrafią w ciągu jednej nocy ściąć wiele drzew i krzewów. Bobry żyją w koloniach i mogły któremuś z mieszkańców narobić szkód i ten w desperacji postanowił tak sprawę załatwić.

To jednak w świetle obowiązujących przepisów traktowane jest jako przestępstwo. Zgodnie z prawem łowieckim za kłusownictwo grozi nawet do 5 lat więzienia. Sądy zasądzają też wysokie kary pieniężne za nielegalne zabijanie zwierząt. Wykonane domowym sposobem wnyki, mogą być także niebezpieczne dla człowieka a szczególnie dla dzieci spacerujących czy bawiących się w zalesionych terenach.

Sądeccy strażacy uratowali bobra, który wpadł we wnyki

Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.