W ciągu ostatnich dwóch miesięcy naukowcom udało się odsłonić wschodnią cześć muru osady, która powstała trzy i pół tysiąca lat temu. Prace prowadzone też były przy północnej ścianie, gdzie znajdowała się brama wjazdowa do grodziska i dwa obronne bastiony.
Posłuchaj co mówi Marcin Przybyła, archeolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego
W piatek odkopane fragmenty murów zostały zabezpieczone przez archeologów. "Tam gdzie odsłoniliśmy konstrukcję muru i gdzie eksploracja dalej nie będzie prowadzona, największe kamienie są zabezpieczane przez prety zbrojeniowe, żeby one nie osunęły się w dół. Duża część wykopu przykrywana jest brezentem. Chodzi też o zniechęcenie ciekawskich do zaglądania pod spód" - mówi Marcin Przybyła, archeolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Za rok badania wykopaliskowe będą kontynuowane. Teraz naukowcy zajmą się dokładną analizą wydobytych z ziemi artefaktów.
(Bartosz Niemiec/ko)