Agnieszka Błażowska dołączyła do akcji zapoczątkowanej przez niemieckich podróżników i zachęca mieszkańców Sądecczyzny, by podarowali imigrantom namiastkę domu, jaką są właśnie śpiwory. Mecenas zbiera je w swojej kancelarii i cieszy się, że na jej apel odpowiedziało już kilkadziesiąt osób.
- Wczoraj osoby na cmenatarzu zaczepiały mnie i pytały jak akcja. Liczę na to, że śpiwory przez cały czas będą dowożone a ja będę je dostarczała do Berlina. Teraz jest coraz zimniej, śpiwory sa coraz bedziej potrzebne ludziom.Im więcej śpiworów, tym więcej ciepła dla potrzebujących osób - podkreśla pani Agnieszka.
(Joanna Porębska/ko)