Do kobiety zadzwoniły nieznane osoby. Jedna z nich podała się za córkę pokrzywdzonej, która rzekomo spowodowała wypadek drogowy i grozi jej za to więzienie. Natomiast druga osoba podając się za policjanta potwierdziła wersję oszustki. Mężczyzna twierdził również, że córka może zostać zwolniona od odbycia kary jeżeli przekaże poszkodowanym w wypadku odszkodowanie.
Kobieta zgodziła się na zaproponowane warunki i przekazała kilkanaście tysięcy złotych nieznajomym. Policja apeluje o rozwagę i ograniczone zaufanie podczas prowadzenia rozmów telefonicznych z osobami proszącymi o pieniądze.
(Marta Jodłowska/ko)