Tablice wmurowane są w ściany kościoła św. Kazimierza. Są tam nazwiska żołnierzy zamordowanych przez żołnierzy sowieckich głównie w Katyniu i Charkowie. Ich odnajdywaniem od wielu lat zajmuje się sądeczanin, prof. Jerzy Giza, potomek słynnego generała Józefa Gizy. W odsłonięciu najnowszej części tablic uczestniczył syn generała, ojciec autora sądeckiej listy katyńskiej Tadeusz Giza.
posłuchaj Tadeusza Gizy
Jeśli historia pozwoli - mój syn będzie dążył do odnalezienia reszty grobów, rozrzuconych po terenie Związku Radzieckiego i polscy oficerowie znajdą się na tej tablicy. To w tym kościele przed wojną żołnierze się modlili - dodaje Tadeusz Giza.
Oficerowie upamiętnieni na sądeckich tablicach katyńskich nie zawsze pochodzili z Nowego Sącza. Każdy z nich związany był jednak ze stacjonującym w Nowym Sączu I Pułkiem Strzelców Podhalańskich. W sumie na trzech częściach tablic widnieje 277 nazwisk.
Sławomir Wrona/bp