Najpierw była złożona w "depozycie" u jego matki. Po jej śmierci, trzy lata zajęło Andrzejowi Kapłańskiemu odnalezienie cennej kolekcji zdjęć z czasów wojny polsko-bolszewickiej wykonanej przez jego dziadka - Ludwika Sobalskiego, legionistę. I wreszcie jest! Seria kilkudziesięciu fotografii mocno nadgryziona zębem czasu. Szczególny podziw budzi jedno zdjęcie. "Jego bohaterem jest marszałek Józef Piłsudski" - mówi Kapłański.
Posłuchaj wypowiedzi
"Na zdjęciu widzimy grupę oficerów skupionych wokół postaci Józefa Piłsudskiego. Wszyscy oficerowie są w płaszczach, więc prawdopodobnie zdjęcie mogło zostać zrobione wczesną wiosną. To rodzaj odprawy przed planowaną akcją. Mężczyźni nie są uzbrojeni, poza marszałkiem, który ma szablę, więc spotkanie ma raczej luźny charakter, nie w huku armat bojowych" - ocenia Tomasz Gąsowski z Fundacji Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego.
Fot. dzięki uprzejmości Andrzeja Kapłańskiego
Jak podkreśla Andrzej Rybicki kustosz z Muzeum Historii Fotografii, nie jest czymś niezwykłym, że legioniści zabierali ze sobą aparaty fotograficzne. "Dzięki temu powstały niezwykłe kolekcje zdjęć, które raczej nie trafiły do ogólnego obiegu, a raczej jako pamiątki do domowych skrzyń. To bardzo ciekawe materiały pokazujące, jak legioniści widzieli wojnę. Zdjęcia wywoływano w trudnych warunkach, a potem ich przechowanie pozostawiało wiele do życzenia. Takie fotografie są wyjątkowe, bo zwyczajnie zaczynają zanikać" - dodaje kustosz.
"Oryginał fotografii pozostanie w rodzinie. Kopię chciałbym przekazać i upublicznić, niech służą społeczeństwu" - zapowiada w rozmowie z Radiem Kraków Andrzej Kapłański, właściciel niezwykłej pamiątki.
Ta wyjątkowa fotografia na pewno zostanie zachowana, podobnie jak cała kolekcja zdjęć Ludwika Sobalskiego. Według planów, będzie ona oddana do Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.
(Magdalena Zbylut/ew)