Pociągi wróciły na linię Wadowice–Barwałd. Kursowanie składów było zawieszone po tym, jak 14 lipca TIR uszkodził wiadukt w Kleczy Dolnej koło Wadowic.
Posłuchaj co mówi Agnieszka Petek z wadowickiej policji
Na odcinku Barwałd Średni–Wadowice za pociągi POLREGIO kursowały autobusy zastępcze. Pociągi PKP Intercity relacji Poznań–Zakopane oraz Kolei Śląskich relacji Częstochowa–Zakopane były kierowane objazdem przez Oświęcim i Skawinę. Dla pasażerów podróżujących z pomijanych stacji uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.
Uszkodzony wiadukt w Kleczy Dolnej. Pociągi mają wrócić w połowie przyszłego tygodnia
Kierowca, który zakleszczył się samochodem ciężarowym pod wiaduktem usłyszy prawdopodobnie zarzut spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Policjanci zakończyli wstępne czynności procesowe i zgromadzony materiał dowodowy przekazali do Prokuratury Rejonowej w Wadowicach. Materiały zostały przesłane celem wszczęcia śledztwa w kierunku nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności
- mówi Agnieszka Petek z wadowickiej policji.
14 lipca TIR wiozący betonowe płyty, zahaczył jedną z nich o wiadukt kolejowy, powodując naruszenie konstrukcji.
To prawdopodobnie najczęściej uszkadzany wiadukt w Polsce. Dlaczego znów doszło tu do wypadku?
Co naprawiono? Wielotonową konstrukcję podniesiono i osadzono ponownie we właściwym położeniu. Prace objęły także montaż wyposażenia obiektu oraz odtworzenie toru i wyregulowanie sieci trakcyjnej.
Wiadukt w Kleczy Dolnej jest regularnie uszkadzany przez kierowców ciężarówek ignorujących ograniczenie wysokości. Przed obiektem ustawiono dodatkowe znaki i specjalne bramownice ostrzegawcze, jednak mimo tego pojazdy nadal próbują przejeżdżać pod zbyt niską konstrukcją.