Pijanego 42-latka za kierownicą zatrzymali po pościgu policjanci z Oświęcimia. Mężczyzna wsiadł do samochodu mimo sądowych zakazów. Podróżował z nastoletnim synem.
Patrol próbował zatrzymać samochód na trasie Oświęcim-Kęty za przekroczenie prędkości o 19 km/h. Kierowca ominął jednak policjanta i przyspieszył. Mundurowi rozpoczęli pościg. Po kilku minutach wyprzedzili samochód i zablokowali mu drogę.
Autem podróżował 42-latek z Brzeszcz z 17-letnim synem. Kierowca miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Posiadał też dwa zakazy kierowania pojazdami wydane przez sąd w Bielsku-Białej.
Oprócz drogowych wykroczeń, teraz mężczyzna będzie odpowiadał za narażenie na niebezpieczeństwo swojego syna. Grozi za to do pięciu lat więzienia.