Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Michał Kwiatkowski nie miał sobie równych w 75. Tour de Pologne

Michał Kwiatkowski z grupy Sky triumfował w 75. kolarskim wyścigu Tour de Pologne. Polak o 15 sekund pokonał Brytyjczyka Simona Yatesa (Mitchelton-Scott), a o 20 sekund Francuza Thibaut Pinot

Michał Kwiatkowski nie miał sobie równych w 75. Tour de Pologne
Fot. Tour de Pologne

Michał Kwiatkowski przeżywał trudne chwile w końcówce ostatniego etapu Tour de Pologne, ale ostatecznie wyszedł z opresji obronną ręką. "Brałem pod uwagę wszystkie możliwości" – powiedział na mecie kolarz grupy Sky, triumfator wyścigu.

Ostatnie, trzymające w napięciu kilometry Tour de Pologne w Bukowinie Tatrzańskiej były rozgrywką taktyczną. Niebezpieczną przewagę zdobył samotnie uciekający Brytyjczyk Simon Yates, a Kwiatkowski jechał w grupie pościgowej z najgroźniejszymi rywalami – Belgiem Dylanem Teunsem i Nowozelandczykiem George’em Bennettem. W pewnym momencie sam musiał wziąć na siebie ciężar pościgu.

"Nie goniłem Yatesa jak koń z klapkami na oczach, bo zdawałem sobie sprawę, że Teuns dysponuje niesamowitym przyspieszeniem, a Bennett jest w znakomitej dyspozycji. Oni byli najbliżej w klasyfikacji generalnej. Szybka kalkulacja, że Teuns "urywając" mnie na sześć sekund i wygrywając etap, odbiera mi zwycięstwo. To byłoby gorsze przegrać wyścig w ten sposób niż gdybym odpuścił akcję Yatesa" - przyznał.

"Musiałem wziąć pod uwagę wszystkie możliwości. Nie chciałem przegrać tego wyścigu. Po prostu nie mogłem" - podkreślił.

W pewnym momencie Yates uzyskał przewagę dającą mu zwycięstwo w wyścigu.

"Miałem kontakt wzrokowy z Yatesem, mogłem sam odliczać różnicę. Wiedziałem, że jeśli będzie 20-25 sekund, to ta przewaga zmaleje na ostatnim kilometrze, bo inni zawodnicy będą atakować. I tak się stało" – dodał.

Ostatecznie Kwiatkowski wygrał wyścig z przewagą 15 sekund nad Yatesem.

"Tour de Pologne to nie jest łatwy wyścig. Wszystko rozgrywa się na sekundy, ryzyko porażki jest bardzo duże. W tym roku wszystko poszło tak, jak sobie wymarzyłem. Wiedziałem, że ciąży na mnie olbrzymia odpowiedzialność i chciałem stanąć na wysokości zadania" - zaznaczył.

Kwiatkowski po raz czwarty startował w Tour de Pologne. W swoim debiucie w 2012 roku był blisko zwycięstwa, ale zabrakło mu pięciu sekund, by wyprzedzić Moreno Mosera.

"Musiałem czekać od 2012 roku na to zwycięstwo. Startowałem z niepewnością co do mojej dyspozycji po Tour de France. Dziękuję kibicom za wspaniałe wsparcie, które odczuwałem od startu do mety. Wielkie dzięki dla Michała Gołasia i Łukasza Wiśniowskiego, którzy są ze mną od lat, i dla pozostałych kolegów z drużyny. To moje pierwsze zwycięstwo w Tour de Pologne i mam nadzieję, że nie ostatnie" - zakończył.

Kuba Niziński/PAP/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu