Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miał tylko 19 lat, gdy dosięgły go kule niemieckiego żandarma. Jawiszowice pamiętają o Amerykaninie

Społeczność Jawiszowic upamiętniła we wtorek sierż. Alvina Ellina, członka załogi strąconego 17 grudnia 1944 roku nad ich miejscowością amerykańskiego bombowca. 19-letni żołnierz wyskoczył na spadochronie ze spadającej maszyny. Gdy opadał, zastrzelił go niemiecki żandarm.

Miał tylko 19 lat, gdy dosięgły go kule niemieckiego żandarma. Jawiszowice pamiętają o Amerykaninie
fot: pixabay

„Mija 80 lat od śmierci Alvina Ellina. Kule niemieckiego żandarma dosięgły go, gdy był jeszcze w powietrzu. Była to zbrodnia wojenna” – powiedział Dagmar Kopijasz z brzeszczańskiej Fundacji Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau.

Znicze na symbolicznej mogile lotnika na cmentarzu w Jawiszowicach złożył burmistrz Brzeszcz Radosław Szot, sołtys Jawiszowic Łukasz Korczyk, w imieniu fundacji Dagmar Kopijasz, a także uczniowie miejscowej szkoły.

„To dzięki uczniom z Jawiszowic pamięć o tych wydarzeniach i opieka nad grobem jest nadal tak żywa w naszej lokalnej społeczności” – zaznaczył Kopijasz.

Alvin Jeremi Ellin miał 19 lat, gdy zginął. Pochodził z Norton w stanie Wirginia. Był synem urodzonego na ziemiach polskich Jakuba Ellina. Jesienią 1943 roku rozpoczął służbę w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych, a latem kolejnego roku trafił do Europy. Stacjonował w Wielkiej Brytanii, a potem we Włoszech.

Bombowiec B-17G, nazwany przez załogę "St. Francis" (Św. Franciszek), na którym służył Ellin, uczestniczył między innymi w misjach bojowych przeciw niemieckim zakładom chemicznym na Śląsku.

Badacz historii bombowca Jarosław Rybak w swoim opracowaniu podał, że 17 grudnia "Latające Fortece" należące do 15. Armii Powietrznej Stanów Zjednoczonych, w tym "St. Francis" z 10-osobową załogą na pokładzie, otrzymały zadanie zbombardowania zakładów chemicznych w Blachowni Śląskiej. Po jego wykonaniu wracały do bazy. "St. Francis" lecący na końcu klucza dostał się pod silny ostrzał niemieckiej artylerii i został trafiony.

Załoga wyskoczyła na spadochronach. Wśród nich był tylny strzelec Alvin Ellin. Przed wylądowaniem dosięgły go kule niemieckiego żandarma z lokalnego posterunku, który dostrzegł spadochroniarza.

Pozostali członkowie załogi przeżyli. Jednego z pilotów uratowali mieszkańcy Jawiszowic i przekazali oddziałowi AK "Sosienki". Pozostali zostali aresztowani i trafili do obozu jenieckiego. "Forteca" rozbiła się koło Wilamowic.

Niemcy zabrali ciało Ellina na posterunek. Trzy dni później został pochowany w bezimiennym grobie. Jego tożsamość można było potwierdzić tylko dzięki bransoletce z nazwiskiem. W metryce parafialnej ks. Władysław Tęcza, proboszcz jawiszowickiej parafii św. Marcina odnotował zniekształcone nazwisko Ellina, ale od tamtego czasu dla większości mieszkańców był on "nieznanym lotnikiem amerykańskim".

Jesienią 1945 roku lotnika przeniesiono z honorami do osobnej mogiły. Lokalna społeczność ufundowała pomnik z lotniczym śmigłem i pamiątkową tablicą. Dwa lata później Ellin został ponownie ekshumowany i przeniesiony do Stanów Zjednoczonych, gdzie spoczął na cmentarzu w Knoxville.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem