MGW wydał kolejne ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami i silnym wiatrem w Małopolsce. Alert będzie obowiązywał przez całą noc (21/22 sierpnia), możliwe są też przerwy w dostawie prądu. Tymczasem trwa szacowanie strat po poprzednich nawałnicach. Poszkodowani mieszkańcy mogą otrzymać 8 tys. zł doraźnej pomocy, a w przypadku poważniejszych zniszczeń – do 100 lub 200 tys. zł.
Drugi stopień ostrzeżenia przed burzami i silnym wiatrem dla województwa małopolskiego wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Alert będzie obowiązywać całą noc. Możliwe będą też przerwy w dostawie prądu.
Podobna sytuacja była już poprzedniej nocy. Wczoraj strażacy interweniowali ponad 200 razy. Najbardziej dotkliwe skutki wczorajszych nawałnic są w powiecie myślenickim, a szczególnie w gminie Dobczyce, gdzie wiatr zrywał poszycia dachowe, a powalone drzewa uszkodziły m.in. kościół. Poszkodowani mieszkańcy mogą liczyć na pomoc władz regionu.
Po nocnych burzach w Małopolsce. Ponad 200 wyjazdów strażaków, zerwany dach, powalone drzewa
- Jest to wypłata bezpośrednia do ośmiu tysięcy złotych, a w przypadku zniszczeń do 100 i 200 tysięcy. Stan zniszczeń oceniają komisje. Wszystkim zajmuje się burmistrz, który występuje w imieniu poszkodowanych do wojewody małopolskiego, a ten niezwłocznie uruchamia środki - mówi wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek.
Starosta myślenicki zadeklarował dostarczenie poszkodowanym mieszkańcom osuszaczy, tam, gdzie jest taka konieczność.