Ponad 200 razy wyjeżdżali małopolscy strażacy do usuwania skutków gwałtownych burz, które przeszły nad regionem. Najtrudniejsza sytuacja była w powiecie myślenickim, gdzie odnotowano ponad 100 zgłoszeń.
W gminie Dobczyce silny wiatr zerwał jeden dach, a 11 uszkodził. Strażacy usuwali przede wszystkim powalone drzewa i połamane konary.
W Krakowie interweniowali ponad 25 razy, w Wadowicach 20, a w Bochni 15. Pojedyncze zdarzenia miały miejsce także w Wieliczce, Olkuszu i Zakopanem.