Około 150 interwencji strażaków w Poniedziałek Wielkanocny w Małopolsce z powodu silnego wiatru. Najmocniej wiało po południu i wieczorem. Najwięcej działo się... w Krakowie, gdzie straż interweniowała 35 razy, przede wszystkim do usuwania połamanych gałęzi.
Wiatr dawał się też we znaki w okolicach Nowego Targu, Nowego Sącza, Limanowej i Tarnowa.
Na szczęście - jak przekonują służby - nie było poważnych szkód.