To była ostatnia i najbardziej emocjonująca rozgrywka tego lata. W wielkim finale konkursu Radia Kraków „Małopolska na dwóch kółkach. Sezon 2” o rower elektryczny walczyli: pani Monika z Krakowa i pan Marek ze Stryszawy. O zwycięstwie zdecydowało dopiero ostatnie pytanie przed dogrywką. I... mofeta.
Oboje finaliści mieli za sobą rowerowe wakacje, choć każde spędziło je nieco inaczej. Pani Monika jeździła przede wszystkim po Krakowie. Pan Marek przemierzał na dwóch kółkach Małopolskę – zaliczył trasy w Oświęcimiu, Zakopanem i Nowym Targu, a także drogi w rodzinnych okolicach Stryszawy.
W finale wiedza obojga okazała się imponująca. Rywalizacja była niezwykle wyrównana i trwała do ostatniego pytania regulaminowej części gry.
Gdy prowadzący finał Kuba Niziński zadał wybrane przez Panią Monikę pytanie nr 5: „Jak nazywa się naturalne miejsce, wyziew, z którego wydobywa się chłodny gaz zawierający głównie dwutlenek węgla?”, Pani Monika chwilę się zastanawiała i niemal w ostatniej chwili wykrzyknęła: "Mofeta!". I to właśnie ta odpowiedź dała jej zwycięstwo oraz główną nagrodę wakacyjnego konkursu Radia Kraków – rower elektryczny.
Po finale okazało się, że za sukcesem stało naprawdę solidne przygotowanie. szczęśliwa laureatka przyznała, że przed decydującą rozgrywką wnikliwie przeglądała stronę Radia Kraków i przygotowała sobie... ponad 20 stron notatek.
– Otworzyliście mi oczy na Małopolskę! Żyliśmy tym konkursem od kilku tygodni, ale nie śmiałam marzyć, że to ja wygram – mówiła rozentuzjazmowana chwilę po finale.
Zwyciężczyni wie już, jak będzie wyglądał jej wymarzony elektryk – wybrała model w kolorze miętowym. Ma też pierwsze pomysły na wspólne rowerowe wyprawy z dziećmi.
– Odjadę moim nowym rowerem już od Was, z Radia! A później, już z dziećmi, pojadę trasą, którą mi podpowiedzieliście: albo do Niepołomic, albo pociągiem do Krzeszowic, a później na zamek w Rudnie – zapowiedziała.
I tym miętowym akcentem kończymy drugi sezon naszej akcji „Małopolska na dwóch kółkach”. Przez całe wakacje wspólnie odkrywaliśmy Małopolskę z rowerowej perspektywy. Były codzienne Pytania Dnia, vouchery do centrum rowerowego, półfinały i piątkowe finały, osiem rowerów trekkingowych i – na sam koniec – rower elektryczny. Była wiedza, refleks, mnóstwo emocji i jeszcze więcej pomysłów na to, dokąd warto ruszyć na dwóch kółkach.
Dziękujemy wszystkim, którzy przez całe wakacje słuchali, odpowiadali, grali, kibicowali i razem z nami odkrywali rowerową Małopolskę.
A pani Monice i wszystkim słuchaczom, którzy odjechali w te wakacje z Radia Kraków nowymi rowerami trekkingowymi, gratulujemy zwycięstwa. Szanowni Państwo: szerokiej drogi – i wielu kilometrów!