Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kościół, który jest sercem trzech wsi, może się zawalić. "Tu byłem ochrzczony"

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Renata Radłowska
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Mieszkańcy Uliny Wielkiej (powiat miechowski) apelują o pomoc w ratowaniu swojej świątyni. Niewielki, drewniany kościół św. Katarzyny może się zawalić - od października msze święte odbywają się w plebanii. Proboszcz parafii oraz wierni robią wszystko, żeby uratować i wyremontować kościół. Problemem są pieniądze - na naprawę potrzeba prawie 1,7 mln zł. Są zbiórki i kwesty. Pomoc zapewniło już Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Kościół, który jest sercem trzech wsi, może się zawalić. "Tu byłem ochrzczony"
Kościół w Ulinie Wielkiej grozi zawaleniem/ Fot. Elżbieta Raczyńska.

Posłuchaj mieszkańców Uliny Wielkiej.

Kościół w Ulinie Wielkiej grozi zawaleniem/ Fot. Elżbieta Raczyńska.

Kościół św. Katarzyny powstał w 1655 roku. Obiekt, i teren wokół niego, został wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego. Świątynia znajduje się na małopolskim szlaku architektury drewnianej (to ponad 250 obiektów - kościołów, cerkwi, kaplic i dzwonnic).

O tym, w jak fatalnym stanie jest budynek, mieszkańcy Uliny Wielkiej dowiedzieli się w październiku 2025 roku, kiedy przeprowadzono badania konstrukcji. Problem jest z belkami nośnymi na sklepieniu. Sygnaturka (wieża kościelna) jest tak ciężka, że dach nie jest w stanie jej utrzymać. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zabronił wiernym wchodzić do środka (rygor natychmiastowej wykonalności), kościół jest podparty metalowymi konstrukcjami, które utrzymują sklepienie.

Tu byłem ochrzczony

Kościół w Ulinie Wielkiej gromadzi wiernych z trzech wsi. Parafia liczy około 500 osób. Społeczność jest załamana i wstrząśnięta sytuacją, bo kościół to dla nich bardzo ważne miejsce.

Ten kościół to nasza tożsamość - mieszkańców Uliny Wielkiej, Uliny Małej i Zawadki. Tu odbywały się chrzty, śluby, pogrzeby. Ten kościół widział łzy smutku i szczęścia. To miejsce spotkań

- mówi Monika Mrówka, jedna z parafianek.

Mieszkam tu od dziecka. Tu byłem chrzczony. Zrobimy wszystko i nie zawiedziemy. Kościół musi zostać wyremontowany. Będziemy pomagać własnymi rękami

- dodaje kolejny z mieszkańców.

Nabożeństwa na plebanii

Mimo, że kościół został zamknięty - msze wciąż się odbywają. Miejscem modlitw stała się pobliska plebania. Ksiądz proboszcz i wierni przygotowali ołtarz, konfesjonał, są ławki, krzesła.

Nie możemy wejść na do kościoła, bo zabronił tego Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Zorganizowaliśmy więc miejsce, gdzie możemy odprawiać nabożeństwa, żeby jako wspólnota być razem i czuć jedność. Duchowo jesteśmy silni, ale bardzo chcemy najszybciej wrócić do kościoła

- mówi ksiądz Piotr Ryż, proboszcz parafii w Ulinie Wielkiej.

Na generalny remont kościoła potrzeba prawie 1,7 mln zł. Mieszkańcy zebrali już kilkadziesiąt tysięcy złotych, wciąż organizują kwesty, sami też się dorzucają, ale kwota jest ogromna. Parafia udostępniła numer konta, na który można wpłacać pieniądze.

Wpłat można dokonywać na rachunek bankowy parafii: 21 8450 0005 0000 0000 3636 0001. Tytuł przelewu: „Ratunek dla kościoła w Ulinie Wielkiej”

Ministerstwo daje milion

Jak dowiedziało się Radio Kraków, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowiło pomóc w ratowaniu kościoła.

Kościół świętej Katarzyny w Ulinie Wielkiej to wyjątkowy zabytek i jak wiele tego typu obiektów, zwłaszcza drewnianych, wymaga pilnej konserwacji. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach pierwszego naboru programu "Ochrona zabytków 2026", przeznaczyło ponad milion złotych na awaryjną naprawę konstrukcji nośnej dachu oraz sygnatury kościoła. Prace będą prowadzone na wniosek parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Katarzyny w Ulinie Wielkiej

- mówi Piotr Jędrzejowski, rzecznik resortu.

Mimo tej pomocy, dalej brakuje około 600 tys. zł. A to sprawa pilna, remontu nie można odłożyć.

Kościół w Ulinie Wielkiej należy do diecezji sosnowieckiej. Biskup Artur Ważny przekonuje, że los świątyni nie jest mu obojętny. Dodaje, że od chwili, gdy diecezja dowiedziała się o problemie - działa. Biskup wyjaśnia, że to nie jest jednak prosta sprawa, którą da się rozwiązać jednym podpisem czy przelewem. Uczciwie przyznaje, że ratowanie takiego zabytku przekracza możliwości jednej wspólnoty. 

Wierni zwrócili się o pomoc finansową do wszystkich możliwych podmiotów administracji publicznej.

Więcej informacji o tym, jak można TUTAJ.

Komentarze

Powiązane

  • Pod Lupą: Małopolski Szlak Architektury Drewnianej

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec