Policja przez co najmniej kilka najbliższych dni będzie nadal pilnować szkół. Taką decyzję podjęto na poniedziałkowej, rządowej odprawie, poświęconej bezpieczeństwu uczniów po atakach w Ostrołęce i Wyszkowie. Według służb sytuacja się uspokaja, ale rząd przygotowuje nowe przepisy.
Szkoły i ich okolice patruluje 20 tysięcy policjantów. Od początku akcji sprawdzono ponad 80 tysięcy placówek, a zatrzymano 135 osób. Liczba zamkniętych szkół spadła z 59 w piątek do 10 w poniedziałek. Rząd zapowiada, że w sprawie bezpieczeństwa dzieci nie odpuści.
Policyjne kontrole w blisko stu szkołach w Krakowie. Uczniowie mieli przy sobie noże
- W kwestii bezpieczeństwa dzieci tu w Polsce nie ma kompromisów i nie ma żadnych negocjacji. Będziemy podejmowali wszystkie działania, które są niezbędne, żeby bezpieczeństwo zapewnić - mówił premier Donald Tusk.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje przepisy, które mają m.in. rozszerzyć uprawnienia dyrektorów i wzmocnić kontrolę dostępu do szkół.
Ponad połowa uczniów w sądeckich szkołach nie przyszła na zajęcia. Rodziców wystraszył film z groźbą ataku
We wtorek ustawą o bezpieczeństwie w internecie zajmie się senacka komisja.
21-latka zaatakowała nożem 3 osoby w szkole dla dorosłych w Warszawie